sad dog

Psia pogoda – czy twój pupil też może mieć chandrę?

Jesienna chandra? Zna ją większość z nas. Krótkie dni, do tego zimne i deszczowe, sprawiają, że nie chce nam się wstawać z łóżka, przytłaczają nas proste czynności, brak nam motywacji i wiary we własne siły. Nie jest to przypadłość właściwa tylko ludziom – nasz pies także może paść jej ofiarą.

Jaki pan…

Psy bardzo łatwo „zarażają się” nastrojami swoich opiekunów. Jeśli twój pupil widzi cię przygnębionego czy przygnębioną, a czas z nim spędzany (głównie na spacerach) traktujesz jak przykry obowiązek, to bardzo prawdopodobne, że twój czworonóg też straci codzienną energię.

Objawy

dog and man

Obniżone samopoczucie psa może objawiać się na wiele sposobów. Zwierzę może po prostu być mniej aktywne, więcej spać, mniej jeść. Jeśli dotąd codziennie witało cię radośnie w drzwiach, gdy wracałeś czy wracałaś z pracy, w stanie jesiennej apatii może zaprzestać tego rytuału. Na widok smyczy – zapowiedź rutynowego spaceru – czworonóg może nie reagować lub reagować bez entuzjazmu. W okresie jesiennym te wszystkie sygnały nie muszą zatem oznaczać, że psu dolega coś fizycznie – być może jest „po prostu” przytłoczony aurą.

Zagrożenia

Złe samopoczucie i obniżona aktywność fizyczna mogą prowadzić do otyłości. Jest ona – podobnie jak dla ludzi – niezwykle niebezpieczna dla psa. Powinni uważać szczególnie opiekunowie ras mających genetyczne predyspozycje do tycia (m.in. labrador retriever, cocker spaniel, jamnik).

Poza tym utrzymująca się apatia może być przyczyną depresji, która nie daje się łatwo wyleczyć. Wobec tego – pomimo że w okresie jesiennym musisz wysilić się, aby utrzymać w jednym kawałku siebie – postaraj się pomóc swojemu psu przetrwać krótkie i zimne dni.

sad pugJak pomóc?

Dla wielu osób rady typu „nie daj się chandrze!” mogą być niewystarczające, a wręcz irytujące. W końcu nie łatwo odzyskać codzienną energię przez pstryknięcie palcem. I wcale nie trzeba! Część psychologów uważa, że stan jesiennej chandry trzeba zaakceptować i przejść przez niego z myślą, że w ten sposób organizm przygotowuje do zimy – po prostu zwalniamy. Jeśli dasz sobie przyzwolenie na przejście do slow-motion i posmucenie się, kiedy nie odczuwasz radości, o dziwo, powinno być ci łatwiej zachować równowagę i lepiej przetrwać ten nieprzyjemny czas. Dlaczego warto mieć to na uwadze, będąc opiekunem czy opiekunką psa? To proste. Wyjdź w październikową pluchę na krótki spacer i wróć z niego po półgodzinie bez wyrzutów sumienia. Zmuszając siebie i czworonoga do moknięcia i marznięcia, nie poprawisz nastroju żadnemu z was. Wróć szybciej i rozerwij się z psem w domu. Naucz go nowych komend. Przygotuj, na przykład za pomocą mebli, tor przeszkód. Kup pupilowi nowe zabawki, najlepiej takie, które pobudzą go do wysiłku umysłowego. Jeśli twój podopieczny to lubi, posiedź z nim na kanapie albo na podłodze i zafunduj mu masaż. Możliwości jest mnóstwo – takich do wykorzystania w domowym zaciszu. Jesień wcale nie musi wiązać się tylko z nieprzyjemnymi spacerami, a zmiana podejścia do chandry nie oznacza, że mamy ją ignorować. Można się – po prostu – dostosować.

Milena Traczyńska

 

Podoba Ci się ten tekst? Udostępnij go w social mediach!

Przeczytaj także:

golden retriever in forrest

 

 

Pies w lesie? Obowiązkowo na smyczy!

 

 

 

golden retriever

 

 

SOS dla ras – lista organizacji ratujących psy rasowe i w typie ras

 

Spread the love

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *