dog

Czy psy mają samoświadomość?

Wiemy, że odczuwają radość, smutek, a także bardziej złożone emocje, jak zazdrość. Jednak czy mają świadomość własnego istnienia w świecie, w którym się poruszają?

Naukowcy wciąż spierają się o to, czy psy mają samoświadomość. Choć lubimy myśleć, że nasi czworonożni przyjaciele są bardzo podobni do nas, to nie można odmówić im zasadniczych różnic – nie tylko w sferze anatomicznej, ale również w kwestiach dotyczących mózgu, psychiki. Antropomorfizowanie psów wcale nie jest dobre, jeśli opiera się na miłości do nich (ale to temat na inny artykuł). Powinniśmy ufać temu, co jest naukowo udowodnione, choć trzeba przyznać, że od lat większość specjalistów woli raczej podważać podobieństwa zwierząt do ludzi, niż je potwierdzać. Ale do rzeczy.

Według Słownika Języka Polskiego samoświadomość to:
1. «świadomość własnej osobowości i własnych możliwości»
2. «świadomość więzi i odrębności grupowej»

Tradycyjne badanie mające wykazać, czy zwierzę ma samoświadomość to tak zwany „test lustra”. Polega na tym, że na na ciele „obiektu badawczego” zaznacza się dobrze widoczne kropki (bez jego wiedzy, na przykład podczas narkozy) i umieszcza się przed nim lustro. Jeśli zwierzę rozpoznaje się w odbiciu i używa go do zidentyfikowania i zbadania kropek, zakłada się, że jest świadome swojego istnienia.

Każdy, kto miał kiedyś psa, zapewne mógł zaobserwować, jak zwierzę reagowało na własne odbicie. Czy rozpoznało się w nim? Nie. Pies z lustra był dla niego nowo poznanym kolegą, którego należało obszczekać. To, że po czasie czworonóg przestaje reagować na taki obraz, nie oznacza, że zorientował się, że to on sam. Najwidoczniej po prostu przyzwyczaił się do istnienia tego dziwnego stworzenia, nieumiejącego się bawić, i postanowił zacząć je ignorować. Oblany „test” lustra świadczyłby zatem, że psy nie mają samoświadomości.

 

Dwa lata temu głośno było o pewnym włoskim biologu, który nie uważał testu za wystarczający dowód. Roberto Cazzolla Gatti słusznie zauważył, że w świecie psów bodźce wizualne mają zdecydowanie mniejsze znaczenie niż bodźce węchowe i podjął próbę zbadania samoświadomości najlepszego przyjaciela człowieka, wykorzystując właśnie ich węch. Podobną drogę obrał słynny behawiorysta, Marc Bekoff i przeprowadził tak zwany „test żółtego śniegu”. Badacz mierzył czas, w jakim jego pies, Jethro, obwąchiwał własny mocz, a w jakim ślady pozostawione przez inne zwierzęta. Okazało się, że czworonóg zdecydowanie mniej uwagi poświęcał swojemu zapachowi, co Bekoff zinterpretował jako dowód, że psy mają świadomość własnego „ja”. Gatti natomiast do eksperymentu wykorzystał cztery bezpańskie psy, od których pobrał próbki uryny:

Umieściłem na płocie próbki moczu każdego z psów, dodałem również jedną „ślepą” próbkę, wypełnioną jedynie zapachem waty. Każdy z psów był osobno wystawiany na kontakt z zapachami, spacerując swobodnie przez 5 minut po klatce. Czas poświęcony na zbadanie każdej próbki prze psa był rejestrowany – opowiada biolog.

Podobnie jak Jethto, psiaki zdecydowanie bardziej były zainteresowane zapachami pobratymców. Co więcej, przypuszcza się, że samoświadomość u psa rozwija się z wiekiem, bo starsze zwierzęta zauważalnie szybciej identyfikowały ślady jako swoje i traciły zainteresowanie nimi.

Kolejne, istotne rozważania na temat psiej samoświadomości znajdziemy w książce Alexandry Horowitz, pt. Oczami psa. Autorka zwraca uwagę na to, że pies potrafi oszacować, czy napotkany osobnik jest od niego większy czy mniejszy. Zauważmy, że przedstawiciele dużych ras raczej nie trudzą się walczeniem z mikroskopijnymi szczekaczami ani nie rzucają się z zębami w kierunku pobratymców większych od siebie. Dobrze zsocjalizowane, dostosowują nawet sposób zabawy do gabarytów swoich kompanów.

Nie zabraknie takich, którzy spróbują podważyć powyższe argumenty. Należy pamiętać o jednym: to, że badania nie potwierdzają jednoznacznie istnienia samoświadomości u psów, nie oznacza, że te jej nie mają. Kwestia sposobu patrzenia na świat jest tu szalenie istotna. My odbieramy rzeczywistość głównie za pomocą wzroku, więc „ja” jest tym, co widzimy. Skoro natomiast u psów najistotniejszy jest węch, to „ja” może być dla nich tym, co czują. Kto wie! Być może w przyszłości biolodzy zdobędą nowe, zaskakujące dowody na istnienie lub nieistnienie świadomości własnego jestestwa u naszych czworonożnych przyjaciół.

Milena Traczyńska

Podoba ci się ten tekst? Udostępnij go w social mediach!

Przeczytaj także:

veterinarians

Wizyta u weterynarza? Nie taka straszna!

 

 

 

 

sad dog

Psia pogoda – czy twój pupil też może mieć chandrę?

Spread the love

1 thought on “Czy psy mają samoświadomość?

  1. Psiaki dobrze wiedzą, co robią, gdy robią to po swojemu! Czy mają samoświadomość, czy nie, to przecież nie jest najbardziej istotne na świecie, prawda? Osobiście kibicuję teorii, że jednak mają. Bardziej mnie to przekonuje 😀 O eksperymentach z zapachami do tej pory nie słyszałam, a warto było je poznać. To byłoby zbyt zwykle i nielogiczne, gdyby takie stworzenia były zanadto proste.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *