wilk wilki

Udomowienie psa: jak było naprawdę?

Wiemy, że canis lupus familaris jest bliskim krewnym wilka i że towarzyszy człowiekowi od bardzo dawna. Naukowcy jednak wciąż spekulują, jeśli chodzi o udomowienie psa i początki naszej niezwykłej więzi z tym zwierzęciem.

Czy pies pochodzi od wilka?

Tu nie ma wątpliwości. Pies domowy dzieli z wilkiem aż 96,96% genów. Fakt, nasz najlepszy przyjaciel ewoluował także od innych psowatych. Konrad Lorenz – słynny etolog i miłośnik psów – wysunął nawet teorię, jakoby część ras miała pochodzić od wilka, a część od szakala. Dziś jednak, dzięki badaniom DNA, wiemy, że to nieprawda, a udomowienie psa to długa i skomplikowana historia.

Dlaczego pies dał się oswoić człowiekowi?

Każdy, kto kiedykolwiek miał psa, wie, jak wyjątkowa więź łączy nas z tymi zwierzętami. Często tę właśnie więź uważa się za wyjaśnienie, dlaczego właściwie udomowienie psa – jak żadnego innego zwierzęcia – sprawiło, że stał się on tak bliskim przyjacielem człowieka. Niestety, to romantyczne podejście nie jest praktycznym wytłumaczeniem. Szlaki psów i ludzi nie skrzyżowały się z jakichś magicznych powodów. Były to raczej przyczyny bardzo prozaiczne…

Do udomowienia może dojść jedynie wtedy, gdy ludzka potrzeba spotyka się z potrzebą zwierzęcia. Udomowienie psa musiało zatem nieść korzyści dla obu stron. Zastanówmy się: jakie wilki podchodziły do ludzkich osad? Nie były to raczej całe stada, których członkowie czuli się bezpiecznie w swoich społecznościach. Musiały to być samotne osobniki, którym bez watahy było trudniej przetrwać. W tym miejscu trzeba podkreślić: człowiek nie byłby w stanie schwytać i oswoić dorosłego, dzikiego drapieżnika. Mało prawdopodobne jest również udomowienie psa przez wykradanie waderom szczeniąt. Było i jest wiele prób oswajania wilków i krzyżowania ich z psami, jednak niemal nigdy nie kończą się one stuprocentowym powodzeniem. Krótko mówiąc – to wilk zdecydował, że zbliży się do człowieka. Nie na odwrót. Samotny wilk był bardziej bezpieczny w pobliżu ludzkich osad. Zwierzę to od zawsze fascynowało człowieka, a tworzenie związków między nami a zwierzętami jest w nas ewolucyjnie zaprogramowane. Ponadto, jeśli do osad zbliżały się wraz z dorosłymi wilkami szczenięta, to istotny był nasz naturalny popęd do opieki nad młodymi osobnikami, które dziś nazywamy „słodkimi”. Możemy więc sobie wyobrazić, jak homo sapiens rzuca podążającemu za nim wilkowi resztki własnego pożywienia, dając mu tym samym powód do pozostania blisko i początkując proces, jakim było udomowienie psa. 

wilczak czechosłowacki
Wilczak (ang. ‚wolfdog’) to hybryda psa i wilka. Oba ssaki mogą się ze sobą krzyżować. W wyniku celowych działań wyhodowano wiele wolfdogów. Część z nich jest uznana jako odrębne rasy psów przez Międzynarodową Federację Kynologiczną. Należą do nich: wilczak czechosłowacki, wilczak włoski (lupo italiano), kunming wolfdog, saarlooswolfhond. Na zdjęciu: wilczak czechosłowacki.

Kiedy pojawiły się pierwsze psy?

Na ten temat wciąż trwają spory. Szacuje się, że pierwsze psowate pojawiły się około 6 milionów lat temu na terenie dzisiejszej Ameryki Północnej. Natomiast pierwsze spotkanie człowieka z psem mogło mieć miejsce 15 tysięcy lat temu. Na terenie dzisiejszego Izraela odnaleziono wspólną mogiłę człowieka i szczenięcia. Ponoć ma ona około 12 tysięcy lat. Niedawno, na podstawie molekularnych map genów canis lupus familaris, oszacowano, że udomowienie psa mogło mieć miejsce nawet przed 130 r. p. n. e. Możliwe, że w bliższej lub dalszej przyszłości naukowcy zaskoczą nas jeszcze niejednym, odmiennym wnioskiem w tej sprawie.

Jak wilk stał się psem? 

Na to pytanie zdecydowanie nie sposób odpowiedzieć jednoznacznie. Musimy pamiętać, że psy koewoluowały wraz z człowiekiem i stopniowo dostosowywały się do jego potrzeb. Patrząc na przedstawicieli ras brachycefalicznych (mopsy, buldogi, boksery, itp.) trudno uwierzyć, że wszystkie współczesne psy pochodzą od wilka. Udomowienie psa sprawiło, że zwierzę to zmieniło się pod bardzo wieloma względami.

Na początku zmiany w budowie ciała oswojonych wilków wynikały ze zmiany ich „stylu życia”. Ich sierść nie musiała być już tak gęsta, gdyż zawsze mogły liczyć na ciepłe schronienie. Mogły być też mniejsze, bo nie musiały walczyć z dużymi zwierzętami. Zmniejszał się także nacisk ich szczęk. Później istotny stał się dobór sztuczny (hodowlany). Ludzie zaczęli krzyżować ze sobą różne osobniki, aby otrzymywać pożądane cechy zewnętrzne czworonogów.

Nie mniej ważną kwestią w doborze hodowlanym było pozyskiwanie pożądanych cech charakteru psów. Między innymi temu zawdzięczamy współczesny podział ras na grupy, np. psy pasterskie, psy myśliwskie, psy towarzyszące. 

Dzisiejsze psy różnią się od wilków nie tylko wyglądem i usposobieniem. Zmiany, które nastąpiły przez udomowienie psa, możemy zauważyć w kwestii dojrzewania. Psy dojrzewają szybciej niż wilki, aczkolwiek posiadają cechy neoteniczne – ich rozwój zatrzymuje się na około szóstym miesiącu życia, co czyni je „wiecznymi dziećmi”. Ponadto inaczej ma się kwestia rozmnażania. Psy są płodne przez cały rok i nie są zbyt wybredne w doborze partnerów seksualnych. Wilki natomiast są gotowe do rozmnażania wyłącznie zimą. Nasze domowe zwierzaki nie zachowały też wilczych strategii łowieckich. 

Milena Traczyńska

Podoba ci się tekst Udomowienie psa: jak było naprawdę? Udostępnij go w social mediach!

Przeczytaj także:

Prawda o sterylizacji i kastracji

Czy psy mają samoświadomość?

Spread the love

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *