jak dbać o psa w upały

Uff, jak gorąco! Kilka zasad, jak dbać o psa w upały

To już ten czas. Robi się gorąco, człowiek pije hektolitry wody i innych zimnych napojów, szuka ciągle cienia i w ogóle mało mu się chce. Nie inaczej jest z psami. Jesteśmy odpowiedzialni za zapewnienie im odpowiedniej opieki, gdy żar leje się z nieba. Jak dbać o psa w upały?

1. Daj mu ziać!

Pies, który chce się ochłodzić, próbuje regulować temperaturę ciała poprzez szybkie oddychanie, które my nazywamy zianiem. To normalne, że zwierzę przez większość czasu ma latem jęzor na wierzchu, aczkolwiek powinniśmy się zaniepokoić, gdy pupil, oprócz ziania, obficie się ślini i ma wysoką gorączkę. Wówczas może dojść do utraty przytomności, a nawet udaru słonecznego. 

Dodatkowo, jeśli chodzi o to, jak dbać o psa w upały, ważne jest, aby dobrać dla zwierzęcia odpowiedni kaganiec. Kaganiec nylonowy (taśmowy) nie nadaje się na spacery, szczególnie latem, bo zwierzę nie może otworzyć w nim pyska. Najlepiej sprawdzi się kaganiec fizjologiczny – lekki i pozwalający zwierzęciu swobodnie ziać.

jak dbać o psa w upały

2. Woda, woda i jeszcze więcej wody!

Pies powinien mieć stały dostęp do świeżej wody przez cały rok, ale latem szczególnie powinniśmy zwracać uwagę na to, aby miska była zawsze pełna, a woda – odpowiednio chłodna. W razie potrzeby należy ją wylewać i zmieniać. Jest to jedna z najważniejszych zasad, jeśli chodzi o to, jak dbać o psa w upały. 

Choć w miejscach publicznych coraz częściej pojawiają się miski z wodą dla przechodzących ulicą psów, warto zabierać na spacer pojemnik, z którego pies będzie mógł się napić.

Aby schłodzić ciało czworonoga, możemy nakrywać go wilgotnym ręcznikiem, koszulką czy bandamką. Ważne, aby materiał był wyciśnięty z wody, która mogłaby stanowić dla zwierzęcia dodatkowy ciężar. 

Jeśli masz ogród, twój pies być może ucieszy się z włączonego zraszacza. W domu możemy wykorzystać spryskiwacz do kwiatów (uważajmy na oczy i uszy zwierzęcia!).

Jeśli chodzi o kąpiele w wannie czy w basenie – bądźmy ostrożni! Zbyt zimna woda może sprawić, że pies dozna niebezpiecznego dla organizmu szoku termicznego. 

 3. Chłodny kąt

Koniecznie zapewnij swojemu psu chłodne, przewiewne, zacienione miejsce. Jeśli czworonóg przebywa w mieszkaniu – pozwól mu wylegiwać się na zimnych płytkach w łazience czy w kuchni. Możesz włączyć w tym samym pomieszczeniu wentylator, który zagwarantuje dodatkowy przepływ powietrza. 

Jak dbać o psa w upały, jeśli ten mieszka na podwórku? W żadnym wypadku zwierzę nie powinno mieć budy z metalowym dachem. Na rynku dostępne są budy zbudowane tak, aby psy mogły się w nich chronić przed upałami. Niektóre psiaki radzą sobie z gorącem, kopiąc w ziemi doły, w których potem się kładą. Jeśli nie chcemy mieć przekopanego ogrodu, to warto skombinować jakiś odpowiedni podest, np. z desek. Najlepiej jednak po prostu pozwolić zwierzakowi wchodzić do domu, w którym będzie mógł znaleźć chłodny kąt. 

4. Spacery

Długie spacery odhaczajmy rano albo wstrzymujmy się z nimi do wieczora. Już późnym rankiem ziemia i asfalt mocno się nagrzewają. Wielu opiekunów, choć ogólnie wie, jak dbać o psa w upały, nie zdaje sobie sprawy, jak niebezpieczny dla psich łap może być gorący chodnik czy ulica. Poparzenia na psich opuszkach są dla zwierząt bardzo bolesne i długo się goją. Toteż warto upewnić się, że nawierzchnia nie jest zbyt gorąca na spacer. Jak to zrobić? Przyłóż do asfaltu odwróconą dłoń na 5 sekund. Jeśli będziesz mógł czy mogła bez problemu ją utrzymać, to możesz wyprowadzić psa. Czasem jednak ulica potrafi parzyć jak rozgrzana patelnia. Istnieją na rynku specjalne preparaty chroniące psie łapy przed gorącem nawierzchni. To również warto rozważyć.

jak dbać o psa w upały

5. Nie zostawiaj psa w samochodzie!

Tyle się o tym mówi, a ludzie nadal to robią… Temperatura w aucie szybko wzrasta do ponad 50 stopni Celsjusza, a to może spowodować udar i śmierć psa. Nieważne, że parkujesz pod marketem, z którego zamierzasz wyjść za kwadrans. Możesz tam spędzić więcej czasu niż planowałeś czy planowałaś i nieszczęście gotowe.

Jeśli widzisz ciężko dyszącego, obficie śliniącego się psa w samochodzie, do którego przez kolejne minuty nikt nie przychodzi – bez konsekwencji prawnych możesz wybić szybę i wyciągnąć umierającego psa. 

Słów kilka o rasach brachycefalicznych 

O tym, dlaczego nie popieram współczesnych hodowli i kupowania psów brachycefalicznych, pisałam już tutaj. Upały są szczególnie niebezpieczne dla psów o krótkich pyskach, dlatego że termoregulacja przez oddychanie jest u nich bardzo utrudniona. Oczywiście, mopsy i buldogi to urocze zwierzęta, ale niewątpliwie upały, jakie są coraz częstsze w naszej strefie klimatycznej, są dla nich prawdziwym dramatem. 

Masz jakiś inny sposób na to, jak dbać o psa w upały? Daj znać w komentarzu!

Milena Traczyńska

Przeczytaj również: 

Mopsy, buldogi i inne rasy brachycefaliczne – czy to początek ich końca?

Prawda o sterylizacji i kastracji

Spread the love

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *